Bezdomni „Eskimosi” z Wejherowa
Siarczysty mróz nie zmienił ich decyzji o pozostaniu w mieście bez dachu nad głową. Dwóch bezdomnych z Wejherowa mimo temperatury sięgającej – 20 stopni Celsjusza o wyjeździe do schroniska nie chcą słyszeć. Po kilku dniach od pierwszej wizyty raz jeszcze odwiedzamy przepust kolejowy, który służy im za prowizoryczny dom.