Sylwester 2012
Witający obecny 2012 - bawili się co najmniej tak, jak we wszystkie soboty minionego roku razem wzięte. Śledząc przebieg sylwestrowej nocy, nasuwa się jeden wniosek - wbrew temu, co mówi się o Polsce i Polakach, na pewno nie jesteśmy narodem, który rzadko się uśmiecha. Bawić potrafimy się jak mało kto, niezależnie czy jest to domówka, sala balowa, czy impreza pod chmurką.