Energa strajkuje!
Trwający od dziewięciu miesięcy spór między pracownikami koncernu Energa a zarządem spółki przybiera na sile. Ostrzegawczy strajk w marcu tego roku i spotkanie w ramach komisji trójstronnej nie przyniosły efektu. Domagamy się dialogu społecznego i uczestniczenia w procesie restrukturyzacji, który dzisiaj odbywa się bez wiedzy pracowników, mówi przewodniczący zakładowych związków zawodowych Roman Rutkowski. Dzisiejszy protest jest kolejną próbą zwrócenia uwagi na to co dzieje się wewnątrz spółki. Łamanie praw pracowniczych jest na porządku dziennym a wynagrodzenia pracowników wciąż za niskie- tłumaczy Piotr Piorun, ze zrzeszenia związków zawodowych. Jednym z postulatów poruszanym na rozmowach z zarządem koncernu Energa była 10 procentowa podwyżka płac- otrzymaliśmy zgodę na 7 %, mówi Piotr Piorun i wyjaśnia, że propozycja zarządu urąga godności pracowników. Manifestacja przed siedzibą koncernu w Gdańsku przyciągnęła na Pomorze kilka tysięcy związkowców z całej Polski- oflagowani i uzbrojeni w solidarnościowe hasła skandowali przed zamkniętymi drzwiami budynku.
Pracownicy spółki Energa na 24 maja zapowiadają strajk generalny.