Nietypowa msza święta
Odprawiane są tam drogi krzyżowe, gorzkie żale, pasterki i inne nabożeństwa święte, ale nie jest to kościół- mowa o domu państwa Śliwickich ze Świecina. W każdą niedzielę ponad połowa mieszkańców przychodzi do budynku z czerwonej cegły na końcu wioski, po to, aby się pomodlić i uczestniczyć w niecodziennej oraz jak sami mówią, rodzinnej mszy świętej.